RSS
poniedziałek, 08 listopada 2010

Przepłakałabym pół jesieni.
Prześmiałabym drugie pół.
Utknąwszy w miejscu na czas nieokreślony, nie będąc ani jedną nogą w przeszłości
lub przyszłości

pozostaje możliwość ruchu góra-dół.

22:59, sylwia_sole
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 06 września 2010

Wrzesień rozpoczęłam kursem florystycznym. Układam kwiaty od ósmej do piętnastej. Wieczorami sięgam po album i układam zdjęcia, próbując poznać i zapamiętać pokrewieństwa. Album należał do Marii, siostry Otylii - mojej Babci. Trudno się oswoić z czasem przeszłym. Bo album nadal jest jej, jak zresztą całe mieszkanie, choć od dwóch tygodni stoi już prawie puste.
Babcia umarła, kiedy miałam pół roku. Teraz, po dwudziestu czterech latach dostaję jej obrączkę. Może ją zmniejszyć i zachować?

20:50, sylwia_sole
Link Komentarze (4) »
środa, 07 lipca 2010

Noc z niedzieli na poniedziałek. Mistyczna, beatbox'owa :-)

08:56, sylwia_sole
Link Komentarze (1) »
czwartek, 03 czerwca 2010

Przywędrowały do mnie pamiątki z Bliskiego Wschodu. Cała magia Tamtych Krain, czyli to, co poszerza źrenice, wyostrza węch. Kawa, kilka herbat i przypraw. Niby nic wielkiego, fragment mojej i obcej codzienności. Dzięki temu jednak, że codzienne, to i prawdziwe. Bez wątpienia prawdziwsze, niż dwudziestopak różańców z Ziemi Świętej...

16:04, sylwia_sole
Link Dodaj komentarz »
piątek, 09 kwietnia 2010

Na bezrobociu bez zmian. Kupowanie mini lakieru do paznokci i Almodóvar za dychę.
Myślę o tym, jak wielu rzeczy człowiek o sobie nie wie, dopóki nie znajdzie się w nowej sytuacji. Ja np. nie przypuszczałam, że kiedyś rozum zatriumfuje nad głosem serca. A może omamiły mnie opary frustracji, i jestem gotowa wziąć nawet ten staż... na komendzie policji.

W tym samym czasie kwitnie cieszyński szlak magnoliowy i bardzo żałuję, że mnie tam nie ma.

21:00, sylwia_sole
Link Komentarze (8) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13